Nagrywamy w domowym studio. Nagrywanie perkusji

Nagrywamy w domowym studio. Nagrywanie perkusji

Choć na rynku istnieje wiele urządzeń umożliwiających symulację brzmienia perkusji poprzez wykorzystanie sampli, bądź samodzielnego zagrania rytmu za pomocą kontrolera MIDI, nie ulega wątpliwości, że nic nie zabrzmi tak klasycznie jak "żywe bębny". Oczywiście nagranie perkusji w domowym studiu nagrań jest swego rodzaju wyzwaniem, zwłaszcza na początku naszej studyjnej drogi. Jednak stosując się do kilku zasad i porad jesteśmy w stanie zarejestrować ślady perkusji w stosunkowo dobrej jakości, którą możemy później jeszcze poprawić w postprodukcji. O czym należy pamiętać?

 

Mikrofony do nagrywania perkusji

 

Przede wszystkim perkusja wymaga o wiele większej ilości mikrofonów niż większość instrumentów. O ile gitarę czy wokal możemy z powodzeniem nagrać nawet pojedyńczym mikrofonem, w wypadku perskusji będziemy potrzebować ich co najmniej kilku. Oczywiście domowe studio może nie dysponować kilkunastoma sztukami, dlatego warto skupić się na rozwiązaniach łączących ekonomię z jakością.

 

W wypadku posiadania niewielkiego zestawu mikrofonowego możemy oprzeć nagrania perkusji na tak zwanych "overheadach". W tym celu wykorzystujemy dwa sparowane mikrofony pojemnościowe, których zadaniem jest zebranie wszystkich elementów zestawu perkusyjnego. Pamiętajmy jednak, że takie rozwiązanie zawęża nasze możliwości edycji poszczególnych blach czy tomów. Dlatego, jeśli posiadamy więcej mikrofonów, ustawiamy je przy centrali, czyli "stopie". Jest to podstawowy element determinujący dynamikę i tempo, dlatego warto mieć go na osobnej ścieżce. Podobnie jest z werblem, który również najwygodniej jest nagrać osobnym mikrofonem, możemy w tym celu użyć klasycznego dynamicznego Shure SM57, który zapewnia dobrą jakość w relatywnie niskiej cenie.

 

Jeśli nasze możliwości sprzętowe pozwalają na podpięcie większej ilości mikrofonów, skupmy się na nagłośnieniu hi-hatu, a w następnej kolejności tomów i floor-tomu. Tak omikrofonowana perskusja to optimum pozwalające nam na edycję brzmienia każdego bębna z osobna.

 

Pomieszczenie i wygłuszenie

 

Elementem mającym ogromny wpływ na jakość nagrania perkusji jest charakterystyka pomieszczenia. Najlepiej przed samym nagraniem sprawdzić, jak bębny brzmią w naszym studio. Wielu początkujących producentów popełnia błąd skupiając się na maksymalnym wyciszeniu pomiejszczenia przeznaczonego do rejestracji. Tymczasem w wypadku bębnów delikatny, naturalny pogłos bardzo często da lepsze efekty niż przetłumiona sala "bez oddechu".

 

 Ostatnią kwestią jest tłumienie samych bębnów i stopy. Często jest to przydatne, szczególnie kiedy zestaw jest bardzo głośny, zwłaszcza przy korzystaniu z "overheadów". Na rynku dostępne są specjalne wygłuszacze do membran, niezbyt drogie, a dobrze spełniające swoją funkcję. Standardowym rozwiązaniem stosowanym przy tłumieniu stopu jest włożenie do jej wnętrza koców lub poduszki. Zabiegi tego typu stosowane są nawet w profesjonalnych studiach nagraniowych.